Menu Zamknij

Arkadiusz PROENA (Enerpol) : To jeszcze nie koniec sezonu!

Enerpol Gdynia po raz pierwszy wywalczył mistrzostwo Nadmorskiej Ligi Szóstek, a jednym z filarów ekipy Jerzego Kani i Krzysztofa Duliasza był Arkadiusz Proena. Obrońca odpowiada dla nas na kilka pytań, m.in. zapewnia, że zespół zamierza grać do końca i walczyć komplet punktów w dwóch pozostałych do rozegrania spotkaniach.

Ekstraklasa gr. mistrzowska

PozycjaklubMGzGsPkt
1Enerpol Gdynia141146042
2Dziki West14708727
3Classic Gdynia14946023
4KM PSP Gdynia14716521
5Chylonia DT City14909821

Ekstraklasa sezon zasadniczy

PozycjaklubMGzGsPkt
1Enerpol Gdynia10824230
2Dziki West10466021
3Chylonia DT City10675418
4KM PSP Gdynia10574618
5Classic Gdynia10624316
6Ejsmond Club10494916
7Rol Ryż10836115
8JR Pogórze10476312
9Śledzie1059599
10Salos Rumia1056746
11Rukola1033903
  • Gratulacje za zdobycie mistrzostwa NL6. Wygrane jak na tę chwilę wszystkie spotkania mogą świadczyć, że droga do mistrzostwa była łatwa. Czy tak było w rzeczywistości ?
    Wcale tak nie było. Każdy mecz wymagał wysokiej koncentracji i skupienia się. Walka była o każdy centymetr boiska i to pokazało nasz charakter i zdobyty dzięki walce komplet punktów.
  • Managerowie drużyny Jerzy Kania i Krzysztof Duliasz zebrali mocny skład. Od początku byliście uznawani za faworytów. Jak grało się z presją oczekiwania na zwycięstwo w każdym meczu?
    – Oczywiście było widać jak kierownictwu zależy na każdym meczu i czasami trochę zbyt wygórowanie reagowali na niektóre boiskowe sytuacje, ale my też chcieliśmy wygrać każde spotkanie i z odpowiednim podejściem rozgrywaliśmy mecze.
  • Które mecze w sezonie były najtrudniejsze? Bo trzeba przyznać, że były ekipy, które poprzeczkę zawiesiły Wam wysoko?
    – Ekstraklasa jest bardzo silna więc każdy mecz był ciężki. Drużyny mają bardzo dobrych zawodników i każdy z nich daje coś swojemu zespołowi. Najbardziej zapamiętamy na pewno mecz z Classiciem gdzie przegrywając 2:6 po I połowie, potrafiliśmy się podnieść i zwyciężyć 7:6.
  • Kto według ciebie zasłużył na największe wyróżnienie w waszym zespole?
    – Nasi zawodnicy to kolektyw. Myśle, że nie ma pojedynczych jednostek. Każdy z nas daje coś dobrego zespołowi i potrafimy razem zwyciężyć. Od obrony po atak mamy dobrych zawodników, którzy grają na 100% ! Cieszę się również, że w tym sezonie dobrze wyglądają nasi bramkarze, dzięki którym wygraliśmy niektóre mecze.
  • Jak ocenisz role Grzegorza Nicińskiego? Były trener Arki Gdynia był chyba dla Was dużym wsparciem także poza boiskiem?
    – Trener Niciński to przede wszystkim doświadczenie i dobry duch zespołu. Potrafi nakreślić taktykę na przeciwnika, podpowiedzieć na boisku, ale także poklepać, a jak trzeba to nawet ochrzanić. Na pewno ma duży wkład w obecny wynik naszego zespołu.
  • Widzieliśmy efektowne konfetti po meczu, ale czy udało już się uczcić mistrzowski tytuł czy na świętowanie przyjdzie jeszcze czas?
    Świętować będziemy po zakończeniu ligi i spotkaniu w Pucharze NL6. Skupiamy się na dwóch ostatnich meczach, w których chcemy pokazać nowego mistrza NL6. Nie zamierzamy odpuszczać, bo to nie w naszych charakterach.
  • Dzięki za wywiad i gratulacje za udany sezon!
    – Dziękuje za pytania i zapraszam na nasze ostatnie mecze.

Powiązane Wpisy

NL6

FREE
VIEW