Menu Zamknij

Falstart JR Pogórza! Zawsze Można wracają i od razu wygrywają!

Sezon Wiosna 2026 oficjalnie rozpoczęty! I Żeby nie było nudy, już na ,,wejściu” zaczęło się od mocnych grzmotów. Już w pierwszej kolejce porażki doznał panujący mistrz – JR Pogórze, który pierwszy raz w swojej historii uległ Bękartom. Przegraną zanotowali również wicemistrzowie -Turbinki. Siły pokazały natomiast ekipy KM PSP i Wilki Morskie, które w 1. kolejce zachowały czyste konta, a przy okazji wbiły dwucyfrową liczbę goli! Generalnie była to kolejka obfitująca w zdobycze bramkowe – ponad 10 trafień zapisały na swoje konto również Supa Drinkas, Kamix Bracia i Kasztelanki! Udany start dla Zawsze Można, co na pewno cieszy po chwilowym rozbracie z naszymi rozgrywkami!

KAMIX Bracia – Beer Fans 12:3

  • Beer Fans powrócili do NL6 po dwóch sezonach przerwy. Pierwsi na rozkładzie byli Bracia, a więc tak jak oni, ekipa z powiązaniami z Pogórzem.
  • Choć przed meczem ciężko było wskazać faworyta, ten wyklarował się na boisku bardzo szybko.
  • Bracia niemal natychmiast przeszli do ofensywy i zanim się obejrzeliśmy, już było 4:0! Innymi słowy, mecz ten skończył się szybciej, niż się zaczął.
  • Czerwono-czarni mieli przebłyski, ale na dobre nie pozbierali się po kilku gongach na początku i zaliczają spory falstart po swoim powrocie do rozgrywek. 
  • Bracia natomiast znowu zaczynają sezon z przekonującym zwycięstwem, chcąc pobić wysokie miejsce na jesieni.

JR Pogórze – Bękarty 3:4

  • Jasnym było, że na świeżo upieczonych mistrzów, chrapkę będzie miała teraz każda drużyna. Bo kto nie chce ograć obrońcy tytułu!?
  • Choć w meczu tym każdy stawiał na Pogórze, od początku widać było, że spotkanie będzie wyrównane. Przez pierwszy kwadrans, nie oglądaliśmy żadnych goli. 
  • Końcówka pierwszej odsłony meczu, należała jednak do żółto-czarnych, którzy przed przerwę dwukrotnie pokonali bramkarza rywali. 
  • Po zmianie stron, JR niemal do końca utrzymywał dwubramkową przewagę.
  • Końcówka należała jednak do Bękartów! W krótkim czasie trafiki dwukrotnie i zdawało się, że zespoły podzielą się punktami. Niebiescy poczuli jednak krew i już w doliczonym czasie strzelając na 4:3, zapewnili sobie sensacyjne zwycięstwo z aktualnym mistrzem ligi!
  • W zeszłym sezonie, JR ,,czekał” na pierwszą porażkę do ostatniej kolejki. W obecnym, stało się to już w pierwszej.

Kasztelanki – FC PO NALEWCE 16:3

  • Kasztelanki rozgoryczeni końcówką poprzedniego sezonu, znakomicie weszli w spotkanie nie pozostawiając rywalom zbyt wiele do życzenia.
  • Pierwsza połowa skończyła się wysokim prowadzeniem fioletowych, gdyż na drugą połowę wchodziliśmy ze stanem 8:2.
  • Strzelania nie było widać końca! Fioletowi nie zostawiali na rywalach suchej nitki, mimo że FC PO Nalewce dopiero debiutuje w naszej lidze.
  • Na szczególną uwagę zasługuję postawa Oliwiera Pleskacza, który strzelił w tym meczu aż 4 bramki, tym samym zgarniając tytuł MVP spotkania!

Turbinki.com.pl – GIBAS SQUAD 4:6

  • Turbinki bardzo dobrze rozpoczęły spotkanie szybko strzelając gola i ciągle napierając na bramkę przeciwnika.
  • Konsekwentne napieranie Turbinek przyniosło drugą bramkę w pierwszej odsłonie spotkania.
  • Po zmianie stron, Turbinki nie zwolniły tempa i strzeliły szybko kolejne dwie bramki, lecz wtedy nadeszło przełamanie Gibasu!
  • Gibas wziął sprawy w swoje ręce i jak nakręceni zaczęli strzelać jedną bramkę po drugiej.
  • Doprowadzili tym samym do wyniku 6:4 na swoją korzyść, przynosząc nie małe zaskoczenie patrząc na pierwszą cześć spotkania i cały zeszły sezon.

KM PSP Gdynia — Maestro 15:0

  • po pierwszej połowie znany był już wygrany tego spotkania, a wnik brzmiał 8:0 dla KM PSP
  • strażacy wystartowali jakby brali udział w sprincie na 100m, szybko odbierając szansę na punkty zespołowi Maestro
  • Maestro tego wieczoru nie było w stanie postawić się rywalom, którzy zaaplikowali w całym spotkaniu 15 goli, dodatkowo nic nie tracąc
  • za bramki odpowiedzialni byli głównie Oskar Wojciechowski, Tomasz Lewańczyk i Bartosz Dorau, który uzyskał MVP meczu!

Dellner — Wilki Morskie 0:12

  • Wilki dosyć szybko zapisały się do notesu sędziego i nie zamierzały się zatrzymywać
  • Dellner ledwo zaczynał ze środka, a kolejny raz musiał wyciągał piłkę ze swojej siatki
  • Wilki poszły w ślady KM PSP wygrywając mecz przy zachowaniu czystego konta, a także wbili ponad 10 goli Dellnerowi
  • Grzegorz Włodarski już zaczyna strzelanie, a jego licznik zatrzymał się na 5 golach
  • co ciekawe w kolejnym meczu Wilki Morskie podejmą właśnie gdyńskich strażaków

Zawsze Można — Sporting Gdynia 5:4

  • wicemistrz wiosny 2025 Zawsze Można podejmował Sporting Gdynia, którzy chcieli zmazać plamę po występach w ostatnim sezonie
  • spotkanie układało się po myśli Sportingu, a Zawsze Można trochę zaskoczone musiało odrabiać dwubramkową stratę
  • wyjść na prostą udało się fioletowym jeszcze przed zejściem na przerwę
  • po zmianie stron przycisnęli rywala i przeprowadzili zabójcze akcje, co pozwoliło im cieszyć się ze zdobycia 3 pkt.
  • Sporting pokazał że nie odstawał w tym meczu, a to dobra prognoza przed następnymi pojedynkami

Supa Drinkas – PKP Intercity S.A. 12:6

  • jeśli na przeciwko siebie stają najlepszy strzelec i zawodnik ligi to wiadomo że nudy nie będzie
  • Supa Drinkas wyszli na 3:0 i wtedy zaczęło budzić się PKP ale były to tylko chwilowe przebłyski
  • Supa zagrała bardzo zespołowo i wygrała zasłużenie 12:6 a bramki podzieliły się na czterech zawodników
  • Juliusz Habasiński pokazał że nadal będzie ostoją ekipy kolejarzy
  • Paweł Szejko z Supa Drinkas zgarnia zawodnika meczu

SUPERLIGA

PozycjaKlubMZRPGzGsbilansPkt
13300457389
243013417179
343013121109
44301292549
54211322487
63201171346
73201161606
832011922-36
932011120-96
1041121625-94
113102191453
1231021416-23
1341031924-53
1431021825-73
1541031628-123
162002812-40
1740041045-350

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.