Menu Zamknij

Raport NL6 – 2.kolejka

Drugi tydzień stał pod znakiem wyrównanej walki, bo w większości par, które zaprezentowały się na boisku nie było raczej jednostronnych rezultatów. Po inauguracyjnej wtopie swoje mecze wygrały JR Pogórze i Turbinki. JR nie miał łatwo w starciu z Zawsze Można, ale udało się uzyskać 3pkt. a Turbinki zanotowały najlepszy wynik wśród wszystkich ekip pod względem ilości strzelonych bramek wbijając  Braciom dwanaście. Premierowe zwycięstwa zaliczyły również FC PO NALEWCE, Beer Fans oraz PKP Intercity. W tabeli pozostały już tylko trzy drużyny z kompletem czyli Kasztelanki, KM PSP Gdynia i ku zaskoczeniu pewnie wielu kibiców GIBAS SQUAD!

Wilki Morskie – KM PSP Gdynia 5:7

  • Strażacy bardzo szybko objęli dwubramkowe prowadzenie. Właściwie, to z początku meczu, zapowiadało się na sowite lanie nad Wilkami. 
  • Jednak Marynarze się nie poddawali. Sami zaczęli dochodzi do głosu i szybko uzyskane dwie bramki przewagi z początku Strażaków, utrzymały się do przerwy.
  • Mało tego, piorunujący początek żółto-czarnych, okazał się kluczowy dla całego spotkania. Choć strzelali jedni i drudzy, ostatecznie to właśnie strzelone w pierwszych minutach bramki Strażaków przeważyły, co zaoowocowało wynikiem 7:5 na ich korzyść.

Bękarty – GIBAS SQUAD 6:9

  • Pojedynkujące się ekipy Bękartów i GIBAS, były sprawcami największych sensacji pierwszej kolejki. Pierwsi pokonali mistrzów, a drudzy wicemistrzów poprzedniego sezonu!
  • GIBAS od pierwszych minut starcia udowodnili, że to nie była kwestia przypadku, a kapitan zespołu, sporo popracował nad transferami w zimie.
  • Biało-czarni szybko zbudowali sobie przewagę i już na przerwę schodzili prowadząc 5:1.
  • Po zmianie stron, spotkanie nieco się wyrównało, a Bękarci w końcu zaczęli regularnie trafiać do siatki. Rywale jednak spokojnie utrzymywali przewagę, choć i w pewnym momencie, stopniała ona do jednego gola, lecz sytuacja szybko została opanowana.
  • GIBAS mają więc komplet punktów po dwóch spotkaniach i już teraz mają… połowę dorobku z poprzedniego sezonu!

KAMIX Bracia – Turbinki.com.pl 6:12

  • Turbinki sezon zaczęły od falstartu, we wspomnianym wyżej meczu z GIBAS. Bracia natomiast zaczęli z wysokiego ,,C” gromiąc Beer Fans.
  • Ten mecz, od początku należał jednak do aktualnych wicemistrzów! Szybko zdobyli inicjatywę w meczu i narzucili swój styl gry. Przewaga trzech goli do przerwy, idealnie oddawała obraz meczu.
  • W drugiej połowie, ekipy powtórzyły swoje łupy strzeleckie z pierwszej. Bracia do trzech goli dołożyli trzy kolejne, a Turbinki do sześciu… sześć trafień!
  • Hattrick uzyskało dwóch zawodników Turbinek – Daniel Wójcik oraz Adrian Romanowski.

Beer Fans – Dellner 8:6

  • Oba zespoły wysoko przegrały swoje pierwsze pojedynki w sezonie. Naturalnym więc było, że każda z nich, upatrywała w przeciwniku swojej szansu do przełamania.
  • W pierwszej części spotkania, rządzili Beer Fans. Grali pewnie w obronie oraz byli skuteczni w ofensywie. Po 25 minutach prowadzili 5:1 i zapowiadało się, że to może zakończyć się pogromem.
  • Po zmianie stron, Dellner rozegrał z pewnością jednych ze swoich najlepszych ,,połówek” w naszej lidze. Przewaga rywali zaczęła topnień. Pod sam koniec, niebiesko-biali doszli nawet Wielbicieli Piwa na jedno trafienie! Dopiero, gdy ci już się otworzyli, rywale przeprowadzili zabójczą kontrę i to właśnie Beer Fans wygrywają ten mecz!

JR Pogórze — Zawsze Można 6:4

  • Zawsze Można kapitalnie rozpoczęli zmagania z JRem
  • po drugim straconym golu Pogórzanie przebudzili się momentalnie i doszli na remis
  • przed przerwą fioletowi zdołali jeszcze raz skutecznie zaatakować i schodzili w lepszych nastrojach
  • Zawsze Można powiększyli swój dorobek, jednak od 2:4 rywale wzięli się w garść, mocno naciskali i dzięki swojej zawziętości zwyciężyli 6:4
  • zawodnikiem spotkania wybrany został Bartek Paczkowski – bramkarz JRa

Supa Drinkas — Kasztelanki 4:10

  • Supa Drinkas zostali w pierwszej połowie mocno poobijani przez Kasztelanki i po 25 minutach przy 0:4 znaleźli się w trudnej sytuacji
  • Kasztelanki po wznowieniu postarały się o kolejnego gola, tym samym definitywnie przekreślając szanse Supy na zmiane rezultatu
  • w końcu i Drinkas przełamali niemoc strzelecką, lecz już było za późno na dogonienie
  • wynik zatrzymał się na 10:4 dla Kasztelanek i dzięki temu wskakują na 1. miejsce w tabeli
  • Olivier Pleskacz zakończył mecz z 5 bramkami

Sporting Gdynia — PKP Intercity S.A. 4:7

  • PKP bardzo mocno weszło w spotkanie ze Sportingiem ,gdyż wyszli oni na prowadzenie już od początku spotkania.
  • Sporting za to nie do końca potrafił wykorzystać sytuację które stwarzał sobie w pierwszej połowie, co skutecznie wykorzystywali zawodnicy PKP kończąc pierwszą połowę wynikiem 4:1.
  • Druga połowa, trochę stonowała pod kątem bramek, lecz na boisku kompletnie nie było tego widać.
  • Sporting zaciekle starał się odrobić straty, co w pewnym momencie całkiem nieźle im wychodziło, lecz czerwoni nie chcieli oddać łatwo zwycięstwa, czym doprowadzili do stanu 7:3 i tak też zakończyło się spotkanie.

FC PO NALEWCE — HG GKS Chylonia 8:3

  • Spotkanie już przed meczem zapowiadało się niezwykle ciekawie, ze względu na zbliżony wiek zawodników obu drużyn.
  • Chylonia jednak nie znała swojego rywala na tyle, jak przy każdym innym meczu, co zawodnicy Po Nalewce ochoczo wykorzystywali.
  • Mimo pierwszej srogiej porażki w sezonie, Zieloni nie chcieli dopuścić do kolejnego blamażu, stąd też dzięki ich determinacji na przerwę schodziliśmy z wynikiem 3:0 dla FC Po Nalewce! 
  • Zdezorientowana Chylonia nie chciała dać sobie łatwo wyrwać zwycięstwa beniaminkowi i dzięki ostrej przemowie w przerwie, wyszli z zupełnie odmiennym nastawieniem.
  • FC Po Nalewce było przygotowane na drobne korekty w postawie rywala i raz za razem skutecznie odpowiadali na stracone bramki, a mecz zakończyli premierowym zwycięstwem 8:3 z bardzo ciężkim rywalem jakim była Chylonia!

SUPERLIGA

PozycjaKlubMZRPGzGsbilansPkt
13300457389
243013417179
343013121109
44301292549
54211322487
63201171346
73201161606
832011922-36
932011120-96
1041121625-94
113102191453
1231021416-23
1341031924-53
1431021825-73
1541031628-123
162002812-40
1740041045-350

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.