Kilka zespołów rozegrało po dwa spotkania, ale żadnej z nich nie udało się uzyskać dwóch zwycięstw! Bękarty i Zawsze Można dopisały 3 pkt., jedynie beniaminek FC PO NALEWCE zaliczył podwójną kolejkę bez punktów! KM PSP Gdynia po chwili posuchy odbili się i zaliczyli dwucyfrówkę przeciwko Zawsze Można! Maestro dalej zaskakuje odprawiając z kwitkiem Wilki, a PKP jest już na pozycji wicelidera. Głównie to zasługa Juliusza Habasińskiego, który strzelił dla swojej drużyny 11 bramek i obecnie przewodzi w klasyfikacji strzelców! Zacięty mecz toczyły ze sobą FC PO NALEWCE i GIBAS SQUAD, ale ostatecznie to GIBAS wbili jednego gola więcej i schodzili z boiska w lepszych nastrojach. Kasztelanki już wydawało się, że są w tarapatach i zatrzymają ich Kamix, ale wyszli z opresji i wygrali z Braćmi 4:3. Natomiast co się stało z Turbinkami, bo w kolejnej kolejce gubią punkty, tym razem ze Sportingiem, który odżył w ostatnich tygodniach i znacząco podskoczył w tabeli!
Wilki Morskie – Maestro 4:9
- Tydzień rozpoczęliśmy starcie środka tabeli – Wilki podejmowały Maestro.
- Z tabeli wynikało, że czeka nas wyrównany mecz. Dodatkowo, obie ekipy przyszły w najmocniejszych składach, więc nie można było mówić o forach.
- Niestety dla Wilków, na bardzo wczesnym etapie meczu, kontuzji doznał ich podstawowy golkiper, więc do bramki wszedł Jacek Gorgol, który jednak nie raz wchodził już między słupki.
- Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Zespoły szły gol za gol, ale to Maestro było o to jedno trafienie lepsi.
- Po zmianie stron, obraz spotkania obrócił się diametralnie. Wilki Morskie straciły swój największy atut, a więc atak. Ofensywa z takimi trzema nazwiska jak Bigott, Włodarski i Kapeluch, powinna trafić znacznie więcej, niż zaledwie raz po przerwie!
- Swoje robili natomiast granatowi. Grali po prostu to co przed przerwą, ale dokładając do tego niemal szczelną obronę. To ich zawiozło do zwycięstwa, które wywindowało zespół na ósme miejsce w ligowej tabeli!
Bękarty – Zawsze Można 4:6
- Obie ekipy miały na swoich kontach 6 punktów, więc jasne wydawało się, że mecz będzie zacięty.
- To jednak Zawsze Można od samego początku przejęli inicjatywę, a rywale tylko biegali za piłką. Po 25 minutach, sprawa wydawała się niemal załatwiona – Zawsze Można prowadzili już 5:1!
- Po zmianie stron, choć to fioletowi wciąż częściej byli przy piłce, sama futbolówka nie chciała wpaść do siatki. Bękarci natomiast kontrowali i powoli zaczęli się zbliżać.
- Fioletowi w końcówce skontrolowali jednak wynik i nie dali się podejść na więcej niż dwa trafienia, ostatecznie zgarniając bardzo cenne trzy punkty.
Sporting Gdynia – Turbinki.com.pl 4:1
- Sporting który ma swój moment w tym sezonie podejmował Turbinki które swoje ostanie spotkanie mogą określić jako małą wpadkę
- Mecz ten więc zapowiadał się bardzo ciekawie i tak też było gdyż sporting nie zamierzał ściągać nogi z gazu
- różowi fenomenalnie weszli w mecz, trzelajac błyskawicznie 3 bramki
- Turbinki musiały gonić wynik lecz udało im się zdobyć tylko jedną bramkę do przerwy głównie dzięki fenomenalnej postawie Bartłomieja Drespy w bramce
- Po wyjściu na drugą połowę turbinki musiały postawić wszystko na jedną kartę, aby dalej bić się o miejsce na podium lecz sporting bronił się jeszcze lepiej niż w pierwszej połowie gdyż nie stracili oni nawet bramki, co więcej sami strzelili jedną
- Tym samym pokonali oni pretendenta do podium 4:1 czym zapewnili sobie miejsce w Top 10
Kasztelanki – Kamix Bracia 4:3
- mimo że pogoda tego dnia spłatała trochę figla to obie ekipy wyszły na przeciw warunkom atmosferycznym i zapewnili nam fenomenalne widowisko
- Strzelanie rozpoczął Kamix, lecz znając mecze Kasztelanek wiedzieliśmy że tanio skóry nie sprzedadzą
- Fioletowi odpowiedzieli jedną bramką w pierwszej połowie, lecz to bracia schodzili zwycięsko na przerwę dokoptowując drugą bramkę
- po zmianie stron kasztelanki już w pierwszej minucie dostali kolejny cios
- wtedy lider pokazał pełnię swoich możliwości,spychając rywala pod jego bramkę co doprowadziło do odwrócenia wyniku
- Tutaj należy wspomnieć że cała defensywa Braci fenomenalnie broniła tego dnia ale gdyby nie postawa ich bramkarza – Eryka Nowickiego, kto wie czy nie skończyło by się na wysokiej porażce
FC PO NALEWCE – Bękarty 4:7
- Dla jednych i drugich, był to drugi mecz w tym tygodniu. W obu przypadkach, pierwsze mecze okazały się przegrane, więc nikt nie chciał tutaj odnieść drugiej porażki na przestrzeni zaledwie trzech dni!
- Od początku ewidentnie było widać, że nikt nie chce się odkryć. Drużyny powoli siebie badały, grając zachowawczo. Wynik meczu otworzyli Bękarci, ale NALEWKA wyrównała chwilę później. Na przerwę to jednak niebiescy schodzili z tarczą, ale mając przy tym zaledwie jednego gola przewagi.
- W drugą połowę, znacznie lepiej weszli zieloni. Najpierw wyrównali, a kilka chwil później wyszli na pierwsze w tym meczu prowadzenie.
- Gdy wydawało się, że debiutanci tego sezonu kontrolują skromne prowadzenie, zaledwie dwie minuty wystarczyło, by z 3:2 na ich korzyść, zrobiło się 3:5! To wyraźnie podłamało tą ekipę, która już się nie podniosła. Bękarty jeszcze dwa razy podwyższali wynik, a FC w dosłownie ostatniej akcji meczu, zdołali minimalnie zmniejszyć stratę.
- Bękarci łapią oddech i wygrywają swój pierwszy mecz, po aż czterech porażkach z rzędu.
Zawsze Można – KM PSP Gdynia 3:14
- Podobnie jak dla poprzednich ekip, mecz dla Zawsze Można był już drugim tego tygodnia. W tym przypadku, byli oni napędzeni zwycięstwem z Bękartami, co było odczuwalne od początku starcia z wyżej notowanych rywalem.
- Choć na papierze Strażacy uchodzili za faworyta, w pierwszej połowie szliśmy gol za gol. Fioletowi nie odpuszczali i choć po 25 minutach byli gorsi od swoich przeciwników, to różnił ich zaledwie jeden gol.
- Po zmianie stron, z Zawsze Można dosłownie jakby zeszło powietrze. Nie wiadomo, czy zabrakło siły, ale KM PSP nagle zaczęło grać jak na treningu i raz po raz trafiało do siatki. Do czterech goli z pierwszej połowy, w drugiej dołożyli aż dziesięć, tracąc tylko jednego!
- Strażacy przerywają, niepodobną jak na ich standardy serię dwóch kolejnych porażek i w dobrym stylu wracają na zwycięską ścieżkę.
HG GKS Chylonia – Supa Drinkas 8:11
- Aby zachować kontakt z czołówką, Chylonia musiała pokonać jednego z jej przedstawicieli – Supa Drinkas! Ci jednak imponują w tym sezonie formą, mając na swoim koncie zaledwie dwie porażki.
- Jednak to właśnie Chylonia, od początku przeważała, co przeradzało się w przewagę w bramkach! Choć i Supa nie pozostawali dłużni, czerwoni prowadzili do przerwy dwiema bramkami.
- Po przerwie, oglądaliśmy jakby zupełnie inny mecz! Drinkas przeszli do ofensywy i zaczęli strzelać do rywali jak do kaczek. Wpadało niemal wszystko, a grająca pierwsze 25 minut jak z nut Chylonia, nie wiedziała co się dzieję.
- Paweł Szejko i spółka odwrócili ostatecznie losy meczy, wygrywając trzema bramkami, choć w przerwie taki scenariusz trudno było przewidzieć.
GIBAS SQUAD — FC PO NALEWCE 7:6
- Zawodnicy NALEWKI liczyli na zdobycze punktowe, a te nie przychodzą tak łatwo
- Beniaminek jako pierwszy zanotował bramkę, ale rywal jakim byli GIBAS wyrównał
- Zieloni chcieli odskoczyć, ale przeciwnik był nieustępliwy i do przerwy skończyło się na 3:3
- Gibas Squad próbował przejąć inicjatywę, ale FC PO NALEWCE nie dawali się przechytrzyć
- Końcówka zadecydowała, a GIBASom w końcu udało się odskoczyć i po zaciętym meczu zwyciężają 7:6
PKP Intercity S.A. — Dellner 19:2
- Solidnie spisujące się na wiosnę PKP podejmowało Dellner
- ekipa zamykająca tabelę miała za zadanie zatrzymać gwiazdę kolejarzy Juliusza Habasińskiego
- Worek z bramkami rozwiązał się tak naprawdę w ostatnich 10 minutach pierwszej odsłony, kiedy to PKP wbijało gola za golem, a po 25 minutach wynik brzmiał 9:1 dla czerwono-czarnych
- Po zmianie stron obraz gry niewiele sie zmienił, a rezultat był bardzo zbliżony do tego z przed przerwy
- PKP pewnie pokonali biało-niebieskich, a licznik zatrzymał się przy 19:2
SUPERLIGA
| Pozycja | Klub | M | Z | R | P | Gz | Gs | bilans | Pkt |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Kasztelanki | 8 | 8 | 0 | 0 | 90 | 24 | 66 | 24 |
| 2 | KM PSP Gdynia | 9 | 6 | 0 | 3 | 71 | 39 | 32 | 18 |
| 3 | PKP Intercity S.A. | 9 | 5 | 2 | 2 | 79 | 58 | 21 | 17 |
| 4 | Turbinki.com.pl | 9 | 5 | 2 | 2 | 66 | 47 | 19 | 17 |
| 5 | Supa Drinkas | 8 | 5 | 1 | 2 | 64 | 46 | 18 | 16 |
| 6 | Sporting Gdynia | 8 | 5 | 0 | 3 | 41 | 33 | 8 | 15 |
| 7 | JR Pogórze | 9 | 4 | 2 | 3 | 50 | 48 | 2 | 14 |
| 8 | GIBAS SQUAD | 7 | 4 | 1 | 2 | 46 | 50 | -4 | 13 |
| 9 | Maestro | 8 | 4 | 1 | 3 | 28 | 36 | -8 | 13 |
| 10 | Kamix Bracia | 8 | 4 | 0 | 4 | 58 | 45 | 13 | 12 |
| 11 | HG GKS Chylonia | 10 | 3 | 2 | 5 | 54 | 61 | -7 | 11 |
| 12 | Wilki Morskie | 7 | 3 | 0 | 4 | 46 | 42 | 4 | 9 |
| 13 | Bękarty | 8 | 3 | 0 | 5 | 35 | 46 | -11 | 9 |
| 14 | Zawsze Można | 8 | 3 | 0 | 5 | 34 | 54 | -20 | 9 |
| 15 | Beer Fans Gdynia | 9 | 2 | 2 | 5 | 40 | 59 | -19 | 8 |
| 16 | FC PO NALEWCE | 10 | 1 | 1 | 8 | 35 | 63 | -28 | 4 |
| 17 | Dellner | 9 | 0 | 0 | 9 | 20 | 106 | -86 | 0 |
















