Menu Zamknij

Raport NL6 – 10.kolejka

Byliśmy świadkami szalonej 10 kolejki, gdzie wyniki z tygodnia na tydzień bywają coraz bardziej zaskakujące. Dwa remisy jednego dnia to rzadki przypadek, a remis 10:10 to już wogóle święto. Takie widowisko w jednym z hitów zapewniły ekipy PKP i Turbinek, ale chyba nikt nie jest zadowolony z podziału. Sporting goni czołówkę stawki, po tym jak rozprawił się z Maestro. Obecnie plasuje się na 8. pozycji, ale ma jedno spotkanie mniej niż większość drużyn wyżej notowanych. JR przegrywał do przerwy 0:4, lecz zdołał dogonić Chylonię i zgarnąć choć 1 punkt! Beer Fans długo czekali na wygraną, ale w końcu dopięli swego w pojedynku z beniaminkiem FC PO NALEWCE 5:4!

Sporting Gdynia — Maestro 4:1

  • Maestro zbudowane ostatnimi dwoma zwycięstwami, chciało pójść za ciosem, lecz na przeciwko nich stanął niepokonany od 4 spotkań Sporting
  • Pierwsza połowa zaczęła się niepozornie, z lekką przewagą dla Sportingu i to oni schodzili zwycięsko z pierwszej połowy
  • Po wejściu z wynikiem 2:1 sporting postawił na defensywę i grę z kontry
  • Maestro nie mające nic do stracenia zaczęło się otwierać, co Sporting ochoczo wykorzystywał
  • Koniec końców to Sporting polepszył swój dorobek i dorzucił kolejne zwycięstwo do swojej passy

HG GKS Chylonia — JR Pogórze 4:4

  • Pogórzanie nie powiedzieli ostatniego słowa w tym sezonie co chcieli pokazać w meczu z Chylonia
  • Na pierwszą połowę wyszli bardzo pewnie, co przelali na wynik, strzelili 4 bramki nie tracąc przy tym żadnej
  • Schodząc na drugą połowę nie spodziewali się że te mecz może wymknąć im się spod kontroli
  • Chylonia wykorzystała ten moment nieuwagi i odrobiła straty w zdumiewającym tempie, strzelając również 4 bramki
  • Tym samym mecz skończył się remisem 4:4, a Daniel Sikora stał się bohaterem Chyloni, broniąc znaczną ilość strzałów JRa

PKP Intercity S.A. — Turbinki.com.pl 10:10

  • Mecz na który czekaliśmy, ekipy z górnej części tabeli mierzyły się ze sobą w bezpośrednim meczu, więc wiedzieliśmy że będzie się działo
  • W pierwszej połowie Turbinki dominowali swoich rywali, i spodziewaliśmy się bardzo jednostronnego wyniku w drugiej części spotkania
  • PKP nie dało jednak za wygraną, i wbrew wszystkim wzięło się za odrabianie strat
  • Doszliśmy w pewnym momencie do chwili gdzie na 5 min do końca obie ekipy strzeliły 4 bramki a sędzia w tym czasie zdążył pokazać czerwony kartonik
  • Mimo takich zwrotów akcji i pełnej ilości emocji mecz zakończył się sprawiedliwym remisem, na co obie drużyny przez pryzmat tego meczu zdecydowanie zasłużyły

FC PO NALEWCE — Beer Fans Gdynia 4:5

  • było to spotkanie drużyn, które biją się o wyjście z dolnych rejonów tabeli i każdy zdobyty punkt dla jednej z nich jest na wagę złota
  • starcie nie rozpoczęło się najlepiej dla FC PO Nalewce, gdyż od początku spotkania grali oni w osłabieniu w postaci zawodnika mniej na murawie
  • Beer Fans postanowili wykorzystać ten fakt i wysoko atakować rywala strzelając tym samym 3 bramki
  • Mimo tego Po Nalewce pokazali pazur i zdołali strzelić 2 bramki przed zejściem na przerwę
  • w dalszej fazie widzieliśmy wyrównaną walkę, ale koniec końców to Beer Fans dzięki zaliczce z pierwszej połowy zgarnęli 3 punkty
  • Mateusz Cieślak zgarnął tytuł zawodnika meczu, strzelając w tym spotkaniu 3 bramki

KM PSP Gdynia – Dellner 20:3

  • Strażacy wracają do wysokiej formy strzeleckiej! Po kilku słabszych meczach, już w zeszłym tygodniu zaimponowali, strzelając aż 14 goli wicemistrzom z sezonu Wiosna 2025! 
  • W meczu z Dellnerem, od początku ruszyli do ofensywy. Co ciekawe, wynik otworzył… bramkarz KM PSP – Daniel Nocoń – wykorzystując szybko podyktowany rzut karny!
  • Dalsza część spotkania, to niestety dla Dellnera, bramka za bramką ekipy Strażaków, która strzelała niemal z częstotliwością jednego gola co dwie minuty.
  • Ostatecznie padła bariera dwudziestu goli dla żółto-czarnych, na co biało-błękitni odpowiedzieli trzema trafieniami honorowymi.

Bękarty – KAMIX Bracia 4:10

  • Spotkanie Bękartów z Braćmi, zapowiadało się na bardziej zacięte niż w rzeczywistości było. U Braci zagrała przede wszystkim taktykę, której na próżno było szukać u przeciwników. 
  • Już po kilkunastu minutach meczu, ekipa braci Radtke prowadziła 4:0 i wydawało się, że sprawa meczu jest załatwiona. Bękartom udało się jednak dwukrotnie pokonać ich bramkarza przed przerwą, co mogło zmienić losy spotkania.
  • Te jednak zostało kompletnie zabite w pierwszych minutach drugiej odsłony spotkania. KAMIX znowu odskoczyli na kilka goli, ale tym razem niebiescy nie rzucili się do odrabiania strat.
  • Bracia spokojnie dowieźli uzyskane prowadzenie i wciąż utrzymują się w czołówce ligi!

GIBAS SQUAD – Zawsze Można 6:5

  • Mecz GIBAS z Zawsze Można, okazał się najbardziej wyrównanym spotkaniem i jedynym, w którym graliśmy do końca!
  • Pierwsza połowa była lepsza dla GIBAS SQUAD’u. Zagrali przede wszystkim solidnie w obronie, tracąc tylko jednego gola, dokładając przy tym trzy strzelone.
  • Po zmianie stron, Zawsze Można obudziło się w ataku i w końcu zaczęli strzelać! Nie inaczej było też jednak w ekipie rywali. Choć to fioletowi strzelili więcej goli w drugiej połowie, przewaga dwóch bramek dla GIBAS sprzed przerwy wystarczyła i to oni zgarnęli trzy punkty.

Wilki Morskie – Supa Drinkas 5:10

  • Wilki mają ostatnio ogromne problemy z drugimi połowami spotkań i tak też było w meczu z Supa Drinkas!
  • Choć tabela bardziej wskazywała na Supa, Wilki z imponującą siłą ataku, w pierwszych 25 minutach stawiły im czoła. Drużyny szły gol za gol, a na przerwę schodziliśmy przy stanie 4:4.
  • Po przerwie, podobnie jak w zeszłotygodniowym starciu z Maestro, gra Wilków kompletnie siadła. Przestało wychodzić niemal wszystko, o czym świadczy zaledwie jeden strzelony gol po przerwie. Lepiej natomiast szło Supa Drinkas, którzy strzelali jeszcze więcej niż przed przerwą i wygrali ostatecznie to spotkanie, wracając na trzecie miejsce w tabeli!

SUPERLIGA WIOSNA 2026

PozycjaKlubMZRPGzGsbilansPkt
1880090246624
21070391424921
3961274512319
4952279582117
5952266471917
685125255-316
7950468491915
885034133815
994235048214
1084132836-813
11103255461-711
1283055152-19
1393063956-179
1493063960-219
1592254059-198
16101183563-284
1710001023126-1030

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.