To był zdecydowanie zaskakujący tydzień! Przede wszystkim ze względu na Wilki Morskie i GIBAS SQUAD! To oni sprawili niemałą sensacje i znaleźli sposób na obecnych mistrzów i wice mistrzów, czyli Turbinki i JR Pogórze! Pozatym w oczy rzucają się wysokie zwycięstwa Supa Drinkas i Kasztelanek! Kluby jako pierwsze osiągnęły barierę ponad 100 strzelonych bramek! Supa była bezlitośna dla Dellneru, któremu zapakowała 18 goli, tak samo jak Kasztelanki dla Bękartów, a tam liczba trafień zatrzymała się na 22! Sporting szybko zareagował na ostatnie niepowodzenie i po udanym meczu pokonał Kamix Braci!
Wilki Morskie – Turbinki.com.pl 12:2
- W ostatnich meczach, Turbinki potrafiły przysłaniać braki kadrowe. Podobnie chcieli to zrobić w starciu z Wilkami, które były głodne, niewidzianych od ponad miesiąca punktów.
- Mecz od początku, działał pod dyktando Wilków, które rzuciły się na osłabionego rywala. Już do przerwy było 4:1, ale pamiętajmy, że ostatnio prawdziwą piętą achillesową, były dla nich drugie połowy.
- W tym przypadku, statystyka ta się znacznie odwróciła. Po zmianie stron, Wilki grały jeszcze lepiej, a słynny ofensywny duet Bigott-Włodarski dosłownie szalał. Pierwszy strzelił hat-trick’a, a drugi aż pięciokrotnie pokonywał bramkarza!
- Ekipa w złotych koszulkach w końcu odnosi zwycięstwo po czasie i utrzymuje się w środku tabeli.
Beer Fans – HG GKS Chylonia 2:5
- Choć tabela na to nie wskazuje, obie ekipy znajdowały się ostatnio w podobnej formie, notując dość wyrównaną średnią zdobywanych punktów. Wszak jedni i drudzy, w ostatnich trzech meczach na swoich kontach mieli zgodnie po jednym zwycięstwie, porażce i remisie, a przecież szczególnie podziały punktów, w naszej lidze nie zdarzają się codziennie!
- I choć w meczu tym żadna ze stron jakoś wyraźnie nie przeważała, więcej w ataku do powiedzenia miała Chylonia. Czerwonym wystarczyły trzy strzelone bramki, by na przerwę schodzić z przewagą dwóch trafień.
- W drugiej odsłonie spotkania, Gieksa kontrolowała wynik meczu. Kluczowa okazała się przede wszystkim postawa defensywna i zaledwie dwie stracone w całym meczu bramki!
- Chylonia utrzymuje więc jeszcze kontakt z czołówką, a Beer Fansi zostają na trzecim od końca miejscu w lidze.
Bękarty – Kasztelanki 3:22
- Istna deklasacja. Bękarci którzy byli w stanie w tym sezonie pokonać mistrzów z jesieni, w drugiej połowie sezonu grają tragicznie, a mecz z Kasztelankami był tylko przypieczętowaniem ich strasznej w ostatnich tygodniach postawy.
- Grające w nowych strojach Kasztelanki, chciały się w nich zaprezentować jak najlepiej i od razu ruszyli na rywali. W strzelaniu bramek, na pewno nie przeszkadzał im golkiper rywali, który do już i tak słabo grającej defensywy, dołożył nie tylko swoje trzy grosze, ale sporo złotówek!
- Do przerwy było 10:1 i oczywistym było, że po przerwie Bękarty będą jedynie bronić swojego honoru. Ten jednak, nie został zachowany. Aż 22 stracone bramki, przy zaledwie trzech strzelonych, to tragiczny obraz tej ekipy w tym spotkaniu.
- Warto też zwrócić uwagę na sześć trafień Adama Winnickiego!
PKP – Zawsze Można 11:7
- Dla jednych był to mecz który trzeba wygrać dla drugich zaś, mógł jedynie poprawić ich pozycję w tabeli.
- PKP w roli faworyta tego spotkania bardzo mocno rozpoczęło pierwszą połowę, gdyż strzelili oni aż osiem bramek tracąc zaledwie dwie.
- Dało to bardzo korzystna zaliczkę na drugą połowę, lecz Zawsze Można wykorzystało chwilowe spoczęcie na laurach swojego rywala.
- Fioletowi wzięli się za odrabianie strat, ale było już zbyt późno aby dogonić rozpędzone PKP, które w drugiej części spotkania dorzuciło do swojego dorobku jeszcze trzy trafienia.
– Mimo, że Zawsze można w sumie trafiło siedem razy do bramki rywala to ich największą zmorą znowu był Juliusz Habasinski – który zgarnął tytuł zawodnika meczu strzelając tym razem cztery bramki!
Sporting Gdynia — Kamix Bracia 8:6
- U Braci ostatnio nie jest kolorowo, bo na pięć spotkań wygrali jedno, natomiast w Sportingu mieszane nastroje po zdecydowanej porażce z Supa Drinkas, dlatego to spotkanie miało być genialnym sposobem na odkucie
- Lepiej w mecz wszedł Sporting i zaczął od prowadzenia, jednak nieustępliwi Bracia trzymali się kurczowo wyniku
- Pierwsza część mocno wyrównana, gdzie drużyny walczyły jak równy z równym, ale na przerwę to Sporting schodził z zaliczką gola
- Po powrocie zawodników na plac gry w krótkim odstępie czasu wpadło kilka bramek i wtedy to Sporting zaczął wypracowywać sobie większą przewagę nad rywalem
- Kamix starali się mocno, ale Sporting z Radkiem Gzelą na czele był tego wieczoru nie do zatrzymania
GIBAS SQUAD — JR Pogórze 10:7
- GIBAS Squad i JR Pogórze mieli zapewnić kibicom świetne widowisko
- Gibasi odpalili swoje największe działa i ruszyli cała naprzód, a JR dopuścił do stanu 0:5, co sprawiło że wszyscy byli w szoku
- Jeszcze przed przerwą gracze z Pogórza ocknęli się i za sprawą dwóch trafień złapali kontakt z nadzieją na korzystny wynik
- Mistrzowie musieli postawić wszystko na jedną kartę i zaczęli coraz częściej atakować, ale też odkryli się na tyłach
- GIBAS trzymali rękę na pulsie i zdołali wywalczyć 3 pkt. w hicie, a sukces mogą zawdzięczać Igorowi Jankowskiemu, który zgarnął statuetkę zawodnika meczu za sześć strzelonych bramek
Supa Drinkas — Dellner 18:2
- Spotkanie Dellneru z Supa Drinkas można nazwać pojedynkiem Dawida z Goliatem, tylko finalnie tutaj nie oglądaliśmy niespodzianki
- Supa ostatnio znajduje się w wyśmienitej formie, a wynik po pierwszej połowie nie pozostawił złudzeń, kto zgarnie komplet punktów
- Dellner wcisnął jedną bramkę, a ta tendencja zachowała się też w drugich 25 minutach
- Do wysokiego zwycięstwa Drinkas poprowadziła dwójka Szejko – Pełka, a Panowie zapisali łącznie 13 z 18 goli
- Białe koszule okupują jak narazie pozycję wicelidera i ciekawe czy dociągną sezon kończąc właśnie na tym miejscu
SUPERLIGA
| Pozycja | Klub | M | Z | R | P | Gz | Gs | bilans | Pkt |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Supa Drinkas | 13 | 10 | 1 | 2 | 122 | 61 | 61 | 31 |
| 2 | Kasztelanki | 11 | 10 | 0 | 1 | 122 | 32 | 90 | 30 |
| 3 | KM PSP Gdynia | 13 | 10 | 0 | 3 | 120 | 51 | 69 | 30 |
| 4 | GIBAS SQUAD | 13 | 9 | 1 | 3 | 89 | 75 | 14 | 28 |
| 5 | PKP Intercity S.A. | 12 | 8 | 2 | 2 | 103 | 72 | 31 | 26 |
| 6 | JR Pogórze | 13 | 7 | 2 | 4 | 91 | 66 | 25 | 23 |
| 7 | Sporting Gdynia | 13 | 7 | 0 | 6 | 63 | 78 | -15 | 21 |
| 8 | Turbinki.com.pl | 12 | 6 | 2 | 4 | 79 | 74 | 5 | 20 |
| 9 | Wilki Morskie | 13 | 6 | 0 | 7 | 87 | 74 | 13 | 18 |
| 10 | Kamix Bracia | 13 | 6 | 0 | 7 | 94 | 82 | 12 | 18 |
| 11 | HG GKS Chylonia | 13 | 5 | 2 | 6 | 74 | 80 | -6 | 17 |
| 12 | Maestro | 12 | 5 | 1 | 6 | 42 | 62 | -20 | 16 |
| 13 | Zawsze Można | 13 | 5 | 0 | 8 | 65 | 86 | -21 | 15 |
| 14 | Bękarty | 12 | 3 | 0 | 9 | 51 | 93 | -42 | 9 |
| 15 | Beer Fans Gdynia | 12 | 2 | 2 | 8 | 53 | 85 | -32 | 8 |
| 16 | FC PO NALEWCE | 14 | 2 | 1 | 11 | 47 | 91 | -44 | 7 |
| 17 | Dellner | 14 | 0 | 0 | 14 | 34 | 174 | -140 | 0 |
















