Menu Zamknij

Raport NL6 – 8. kolejka

To była błyskawiczna, ale niezwykle intensywna kolejka, która mocno namieszała w tabeli! Poniedziałek przyniósł zacięte bitwy, za to wtorek okazał się pokazem jednostronnej dominacji. Ścisk między 2. a 8. miejscem jest tak ogromny, że jeden udany tydzień potrafi wywindować zespół na sam szczyt. W roli głównej wystąpiła ekipa JR, która przetrwała napór Bękartów, w porę opanowała sytuację i wskoczyła na pozycję wicelidera. Wielki powrót zalicza Gibas Squad – po wyrwanym zwycięstwie z Kamix Bracia notują trzeci komplet punktów z rzędu i przeskakują rywali. Na drugim biegunie jest PKP, które nie znalazło sposobu na ogranie Wilków. Tymczasem Kasztelanki bez problemów rozprawiły się z FC PO NALEWCE i polepszyły znacząco swój bilans bramkowy.

JR Pogórze — Bękarty 4:3

  • Bękarci wskoczyli ostatnio na nieco wyższy poziom. Po pokonaniu Sportingu, trzy dni później byli bardzo bliscy urwania punktów Strażakom. I co się nie udało z nimi, chcieli odbić z Pogórzem.
  • Spotkanie zaczęło się lepiej dla niebieskich, którzy po kilku minutach wyszli na prowadzenie.
  • Pierwsza połowa omal nie zakończyła się z ledwie jednym trafieniem. Jednak tuż przed jej końcem, Bękarci podwyższyli na 2:0! 
  • Po zmianie stron, długo utrzymywało się dwubramkowe prowadzenie. Wtem, czerwoną kartką ukarano został jeden z zawodników Pogórza! Mistrzowie z sezonu Jesień 2025 jednak wykorzystali swoje doświadczenie i 5-minutowy okres gry w osłabieniu zakończył się bilansem 1:1. 
  • Choć Bękarci na kilka minut przed końcem prowadzili 3:1, stare demony wróciły. Żółto-czarni przycisnęli i nie tylko uratowali punkt, ale i punkty w liczbie mnogiej, ponieważ odwracając losy spotkania, wygrali ostatecznie 4:3!

GIBAS SQUAD — Kamix Bracia 4:3

  • Obie ekipy do tego meczu, przystępowały w dobrych nastrojach. GIBAS był po dwóch okazałych zwycięstwach. Bracia natomiast nie przegrali trzech kolejnych spotkań, zgarniając w nich siedem punktów.
  • Pierwsza połowa, podobnie jak w pierwszym meczu tego dni była bardzo zacięta. Oba zespoły postawiły na defensywę, owocem czego były tylko trzy bramki. ,,Do szatni” schodziliśmy przy minimalnym prowadzeniu GIBAS.
  • W drugiej połowie, GIBAS konsekwentnie utrzymywali jednobramkowe prowadzenie. Co Bracia się zbliżali, ci znowu odskakiwali. Co prawda po zmianie stron obejrzeliśmy nieco więcej goli, GIBAS w cały meczu strzelili o jednego więcej i zgarnęli trzeci raz z rzędu trzy punkty!

Wilki Morskie — PKP Intercity S.A. 9:4

  • Wilki ostatnio grają w kratkę i chciałyby ustabilizować formę, natomiast przeciwnik liczył na przełamanie
  • dosyć długo czekaliśmy na gola i kiedy nadszedł za sprawą Wilków to zaczęło nagle wpadać częściej
  • PKP od razu strzałem ze środka wyrównało, ale przed przerwą o ten jeden krok do przodu znajdowały się Wilki
  • Kolejarze zaraz po wznowieniu doprowadzili do remisu, ale niestety na tyle potrafi przeciwstawić się grając bez zmian
  • Wilki mając większy zapas sił wpakowali kilka bramek i zamknęli to spotkanie zwycięstwem 9:4

FC PO NALEWCE — Kasztelanki 3:17

  • FC PO NALEWCE w końcu zapunktowali i liczyli na kolejną niespodziankę, tym razem mierząc się z Kasztelankami
  • początek należał do lidera superligi, który szybko wypracował sobie dogodną przewagę
  • Nalewka zamiast wyciągnąć wnioski z zeszłego tygodnia, kiedy musieli gonić, to znowu doprowadzają do takiej samej sytuacji
  • do przerwy 2:6 z nadzieją na lepszą drugą partię, ta została szybko rozwiana, ponieważ Kasztelanki w mgnieniu oka odjechały na dobre
  • fioletowi okazali się nie do zatrzymania, a z meczu na mecz rozkręcają się coraz bardziej i w dwóch spotkaniach strzelają łącznie 30 bramek!

SUPERLIGA

PozycjaKlubMZRPGzGsbilansPkt
1980181354624
21062277522520
31061381453619
4961271521919
51052362491317
6105056571-615
7104246462214
894144446-213
9104066378-1512
10103074450-69
111011841109-684
1291083579-443

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.