Stało się! Po 11 latach i 23 sezonach posuchy, ale i ciągłego utrzymywania się w Ekstraklasie), JR Pogórze odzyskuje tytuł mistrza i do czterech gwiazdek na koszulkach, będzie mógł dodać piątą! Ostatni mecz, to była pełna motywacja podopiecznych Janusza Rodziewicza, którzy nie dali żadnych szans rywalom, pieczętując piąty tytuł. Serdecznie gratulujemy żółto-czarnym wytrwałości przez te wszystkie lata, które przyniosły po tak długim czasie wymarzone mistrzostwo! Również wyjaśniła się sprawa 2. miejsca na koniec sezonu! Ten zaszczyt przypadł ekipie Turbinki.com.pl, która przez cały okres spisywała się znakomicie. Jest to zdecydowanie najlepszy sezon w całej historii ich występów w NL6, a ostatnia seria zwycięstw tylko to potwierdziła! Nieznany jest jeszcze zespół z 3. miejsca, jednak wiele wskazuje, że będą to strażacy z KM PSP Gdynia! Jeszcze warto dodać, że GIBAS SQUAD wygrał gładko z HG GKS Chylonią 8:2, a Supa Drinkas w szalonym pod kątem zdobywania bramek pokonali Kasztelanki 10:9!
KM PSP Gdynia – Maestro 12:1
- Choć Strażacy zaliczyli w sezonie kilka potknięć, w końcówce zaczęli grać jak zaprogramowani, by wywalczyć miejsce na podium.
- KM PSP tak jak w kilku innych meczach rozgrywanych w ostatnim czasie, od początku rzucili się na rywali, aplikując kilka goli.
- Do przerwy było niemal po wszystkim. 1:7 z taką ekipą jak czerwoni odrobić się praktycznie nie da.
- Po zmianie stron, Strażacy jedynie podwyższali prowadzenie, nie tracąc przy tym już ani jednego gola, wygrywając pewnie i wysoko 12:1.
- Kolejny koncert dał Tomasz Lewańczyk – strzelec sześciu goli!
Bad Boys – Sporting Gdynia 8:5
- Bad Boys w ostatnim czasie zaliczyli sporą zwyżkę formy. Zupełnie inne nastroję panują w Sportingu, który smaku zwycięstwa nie zaznał… od drugiej kolejki sezonu!
- Mecz dwóch drużyn skupionych bardziej na defensywie, oferował nam przede wszystkim pojedynki napastników grających ,,na zastawkę”. I jak się okazało, bardziej skuteczni byli w tym względnie Bad Boys.
- Granatowi zgarnęli trzy punkty niemal równo miesiąc po ostatnim zwycięstwie i zaczęli się piąć na koniec sezonu w górę tabeli!
JR Pogórze – Odpalone Bękarty 7:1
- Spotkanie które każdy szanujący się fan JR Pogórze miał zaznaczone w kalendarzu. Po dwóch kolejnych potknięciach Kasztelanek, drużyna Janusza Rodziewicza, już kolejkę przed końcem mogła zapewnić sobie mistrzostwo ligi, a wystarczał na to nawet remis.
- JR Pogórze poza szeroką ławką rezerwowych, miał również po swojej stronie ok. 30 kibiców, co tylko miało dodawać im skrzydeł! Chociaż jedni i drudzy mieli swoje okazję bramkowe, żółto-czarni do przerwy prowadzili 4:0.
- I choć Bękarci tego dnia wcale nie wyglądali źle, rywali napędzała dodatkowa siły i po każdym z nich widać było, że gra jeden z ważniejszych, jak nie najważniejszy mecz w życiu!
- Niespodzianki po zmianie stron nie było. JR dowiózł to co musiał dowieźć i ostatecznie mógł świętować swój piąty w historii tytuł mistrza NL6!
Wilki Morskie – Dellner 14:4
- Wilki i Dellner patrząc po ostatnich wynikach byli bardzo głodni punktów, lecz to Wilki zjadły przeciwnika już kilka minut po rozpoczęciu
- Pierwsza część totalnie zdominowana przez Wilki, które na przerwę schodziły z czystym kontem i 7 wbitymi bramkami
- Dellner przespał pierwsze 25 minut tak samo jak poprzedni mecz z HG Chylonią, po czym się obudził ale już było za późno na odrabianie
- Wilki w większości wykorzystywały każdy błąd Dellneru i wygrały wysoko 14:4
GIBAS SQUAD – HG GKS Chylonia 8:2
- Pojedynek tych drużyn nie zapowiadano jako hit, ale śmiało można by tak orzec, ponieważ Gibas jak i Chylonia ostatnio bardzo dobrze punktowały
- Gibas powinni nosić na rękach Dominika Plutę, który zagrał kolejne kapitalne spotkanie i załatwił swojemu teamowi 3pkt. z trudnym rywalem
- GKS nie wiedział co tak naprawdę się wydarzyło po pierwszej połowie, kiedy przegrywali 1:5
- Czerwoni chcieli odmienić losy i wrócić do gry, ale dobrze spisujący się cały zespół GIBAS na to nie pozwolił wygrywając 8:2
PKP Intercity – Maestro 13:3
- Przed tym spotkaniem, obie ekipy dzielił zaledwie punkt w ligowej tabeli. Tym bardziej, nikt nie mógł przewidzieć tak bardzo jednostronnego spotkania!
- Jak wiadomo, siła PKP zależy od tego jak ,,się zbiorą”, a tym razem zebrali się w najsilniejszym zestawieniu. Już po 25 minutach sprawa była niemal załatwiona. 5:0 dobitnie pokazywało, kto jest lepszy na boisku.
- Po przerwie, koncert Kolejarzy trwał. Znowu świetne zawody rozgrywał Juliusz Habasiński, którzy niedawno dwa tygodnie z rzędu był wybierany zawodnikiem kolejki!
- Intercity mimo trudnej pierwszej cześci sezonu, wciąż walczy o ósmą pozycję, która da bycie najlepszym z ,,best of the rest”, a więc ekip, którym czołówka odjechała na ponad dziesięć punktów.
Odpalone Bękarty – Bad Boys 2:3
- Bad Boys chcieli pójść za ciosem i wygrać swój drugi w tym tygodniu mecz!
- Dla Bękartów również to było drugie spotkanie na przestrzeni trzech dni, kiedy to w poniedziałek ulegli świeżo upieczonym mistrzom.
- Pierwsza połowa była niezwykle zacięta i przede wszystkim zamknięta, również poprzez dobrze spisujących się bramkarzy. Padł zaledwie jeden gol, na korzyść Bad Boys.
- Chwilę po zmianie stron, bordowych udało się wyrównać.
- Mecz ustawiły dwie minut, które wstrząsnęły Odpalonymi. Dwie szybkie akcje i Bad Boys prowadzili już 3:1, co w takim meczu, dawało im już niemal wygraną.
- Bękarty zdołały jeszcze strzelił gola kontaktowego, ale to było wszystko na co ich stać i to granatowi zgarnęli trzy punkty!
Teltor-Energia – Turbinki.com.pl 4:6
- Po dwóch bramkach mecz idealnie zaczął układać się dla Teltoru
- Turbinki pod koniec połowy odpowiedziały dwoma trafieniami i doprowadziły do remisu
- Niebiescy odjechali z wynikiem na 5:2, ale rywal nie składał broni
- Wręcz przeciwnie walczył praktycznie do samego końca, a wolę ducha walki pokazywał bramkarz Tomasz Plichta, zaliczając dwa trafienia!
- Przy 5:4 decydujący cios zadał Teltorowi Daniel Wójcik, który po raz kolejny pokazał wysoką formę, strzelając tym razem 4 gole
Kasztelanki – Supa Drinkas 9:10
- Supa Drinkas chcieli wykorzystać niepowodzenia Kasztelanek i przekreślone szansę na tytuł, więc jako pierwsi przeprowadzili skuteczny atak
- Kasztelanki szybko doprowadziły do wyrównania, jednak później to zawodnicy w białych koszulkach znacząco przycisnęli i schodzili na przerwę prowadząc 5:2
- Kasztelanki wrócciły zza światów i strata stopniała do jednej bramki
- Wynik znajdywał się na granicy remisu i mecz trwał w napięciu do samego końca, ale to Supa Drinkas ostatecznie cieszyli się po ostatnim gwizdku w hicie kolejki, który nie zawiódł oczekiwań!
SUPERLIGA JESIEŃ 2025
| Pozycja | Klub | M | Z | R | P | Gz | Gs | bilans | Pkt |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | JR Pogórze | 15 | 13 | 1 | 1 | 115 | 48 | 67 | 40 |
| 2 | Turbinki.com.pl | 15 | 13 | 0 | 2 | 98 | 62 | 36 | 39 |
| 3 | KM PSP Gdynia | 15 | 11 | 2 | 2 | 133 | 53 | 80 | 35 |
| 4 | Kasztelanki | 15 | 10 | 1 | 4 | 170 | 83 | 87 | 31 |
| 5 | Supa Drinkas | 15 | 10 | 1 | 4 | 129 | 69 | 60 | 31 |
| 6 | HG GKS Chylonia | 15 | 10 | 1 | 4 | 123 | 104 | 19 | 31 |
| 7 | Kamix Bracia | 15 | 10 | 0 | 5 | 101 | 75 | 26 | 30 |
| 8 | Wilki Morskie | 15 | 6 | 1 | 8 | 89 | 90 | -1 | 19 |
| 9 | PKP Intercity S.A. | 15 | 6 | 0 | 9 | 91 | 121 | -30 | 18 |
| 10 | Maestro | 15 | 5 | 1 | 9 | 57 | 109 | -52 | 16 |
| 11 | Odpalone Bękarty | 15 | 5 | 0 | 10 | 70 | 91 | -21 | 15 |
| 12 | TELTOR – Energia | 15 | 3 | 4 | 8 | 67 | 93 | -26 | 13 |
| 13 | Bad Boys | 15 | 4 | 1 | 10 | 72 | 115 | -43 | 13 |
| 14 | GIBAS SQUAD | 15 | 4 | 0 | 11 | 69 | 126 | -57 | 12 |
| 15 | Sporting Gdynia | 15 | 2 | 1 | 12 | 65 | 117 | -52 | 7 |
| 16 | Dellner | 15 | 1 | 0 | 14 | 52 | 145 | -93 | 3 |














