Menu Zamknij

Raport NL6 – 5. kolejka

Odrodzenie JR Pogórza, pierwsze zwycięstwo Sportingu czy dalsza solidna postawa Maestro to mała namiastka tego co działo się w piątym tygodniu na boiskach NL6, a działo się naprawdę dużo! Turbinki.com.pl, Kamix Bracia i KM PSP bez problemów zainkasowały komplet punktów i są tuż za plecami Kasztelanek, które udowadniają, że nie przypadkowo piastują na pozycji lidera! Piłkarze JR Pogórza trochę czekali na odczarowanie słabszego okresu, ale w końcu udało się wykonać zadanie i to jeszcze w hicie kolejki z Supa Drinkas! Tydzień po tygodniu pada drugi remis, tym razem w starciu Maestro z FC PO NALEWCE! Będąc przy Maestro można stwierdzić, że wyrastają na czarnego konia rozgrywek! Sporting po kilku tygodniach posuchy zwycięża pierwszy raz na wiosnę, a dokonali tego z zawsze groźną HG GKS Chylonią, która w poprzedniej kolejce zatrzymała KM PSP!

Maestro — FC PO NALEWCE 2:2

  • spotkanie to otworzyło nam środowe granie i dało do zrozumienia że będzie się dzisiaj działo
  • Mecz pomiędzy tymi ekipami był bardzo zacięty o czym świadczą tylko dwie strzelone bramki w pierwszej połowie meczu
  • beniaminek mógł powiększyć swój dorobek, ale bardzo dobrze spisywał się bramkarz rywali
  • Maestro wychodząc na drugą połowę wiedziało ze jeszcze nie wszystko stracone i zagrali z zupełnie innym nastawieniem
  • Dało się to odczuć na boisku gdyż ich zawziętość przełożyła się na dwie strzelone bramki, co wystarczyło by zakończyć mecz remisem 2:2

Wilki Morskie — Kasztelanki 3:12

  • Kasztelanki po tygodniowej przerwie podejmowały rywala z dolnej części tabeli co mogło zwiastować sporą ilość bramek
  • Pierwsza połowa zaczęła się niewinnie, lecz z przewagą fioletowych, którzy strzelili 4 bramki
  • Wilki nie chciały pozostać im dłużne i odpowiedziały, ale tylko jednym trafieniem
  • W drugiej połowie widzieliśmy już pokaz siły Kasztelanek i z każdym kolejnym meczem udowadniają, że ich celem w tym sezonie jest zdobycie mistrzostwa, co nie udało się w poprzednim
  • Wilki nie miały zbyt wiele do powiedzenia, jednak udało im się jeszcze zaskoczyć lidera dwa razy
  • Koniec końców Kasztelanki wygrały spotkanie 12:3 umacniając swoją pozycje na szczycie tabeli

HG GKS Chylonia — Sporting Gdynia 2:4

  • Jest to zestawienie które podoba się jeszcze przed rozpoczęciem spotkania z uwagi na podobny profil obu drużyn
  • Głodny pierwszego w tym sezonie zwycięstwa Sporting w pierwszej połowie nie zdołał w pełni okazać swojego głodu, gdyż Chylonia skutecznie odpowiadała
  • z tego tytułu na przerwę schodziliśmy z jedną wielką nie wiadomą z uwagi na fakt, że obie drużyny strzeliły po jednej bramce
  • Po „zmianie stron” sporting wziął sprawy w swoje ręce i głównie za sprawą Radosława Gzeli wyszedł na prowadzenie w tym spotkaniu, nie oddając go już do końca meczu
  • Chylonia nie odpuszczała, niestety to nie wystarczyło na dobrą dyspozycję przeciwnika i koniec końców to sporting wygrał 4:2

Supa Drinkas — JR Pogórze 5:7

  • prawdziwy hit kolejki w którym widzieliśmy i piękne bramki i kartki obu kolorów
  • pierwsza część nie wiele nam powiedziała, gdyż obie drużyny strzeliły po dwie bramki
  • Strzelanie w drugiej połowie rozpoczął JR, który zbudował sobie kilkubramkowe prowadzenie
  • Ciągle goniące Supa Drinkas w tym meczu starało się dotrzymywać kroku, co do pewnego czasu im się udawało
  • Sporo się zmieniło, gdy zawodnik Supy otrzymał drugą żółtą kartkę, a drużyna musiała radzić sobie w osłabieniu
  • Mimo tego Supa grała do końca jak równy z równym, ale tego dnia JR był w niesamowitej formie i nie dał sobie wyrwać zwycięstwa kończąc na wyniku 7:5

Dellner — Kamix Bracia 2:13

  • biało-niebiescy liczyli na przełamanie, bo jako jedyni z całej ligi nie zapisali punktów na swoim koncie
  • zaczęło się obiecująco dla Dellneru, lecz z każdą upływającą minutą przewagę zaczęli zyskiwać Bracia i z 0:1 wyszli na 2:1
  • po przerwie Kamix rozpruli worek z bramkami i wydawało się z pozoru wyrównanego wyniku zapisali dwucyfrową liczbę goli
  • drużyna Braci bardzo dobrze radzi sobie w tym sezonie i zapewne będzie biła się o czołowe lokaty

KM PSP Gdynia — GIBAS SQUAD 8:3

  • mecz hitowy dwóch podrażnionych ekip strażaków i GIBAS
  • szybkie otwarcie zafundowali gracze KM PSP, po czym musieli bacznie strzec swojej bramki bo nadciągnęła nawałnica strzałów ze strony oponenta
  • mecz toczony w bardzo żywym tempie, gdzie piłka wpadała do obu siatek
  • z delikatną przewagą gdyńscy strażacy zaczynali drugą odsłonę i od samego początku pokazali GIBASom, że to im należą się 3pkt.
  • połowa zdecydowanie zdominowana przez żółtych, którzy wygrywają ostatecznie 8:3 i zmazują plamę za porażkę z Chylonią!

PKP Intercity S.A. — Beer Fans Gdynia 9:5

  • Beer Fans udanie weszli w spotkanie z kolejarzami, co jak się okazało dało im motywującego kopa
  • gracze PKP rozchulali się na całego i pewnie szli po zwycięstwo schodząc na przerwę przy prowadzeniu 8:2
  • Beer Fansi starali się gonić rezultat, ale przewaga była zbyt wysoka
  • gra w końcówce nieco się zaostrzyła, przez co sędzia musiał reagować kartkami i pokazał aż dwie czerwone
  • gwiazdą wieczoru był Juliusz Habasiński i to dzięi niemu PKP ogrywa Beer Fansów 9:5

Zawsze Można — Turbinki.com.pl 3:8

  • w tym meczu trzeba było czekać do 10 minuty na pierwszą bramkę, a zdobyły ją Turbinki po mocnym strzale z ostrego kąta
  • Zawsze Można nie radzili sobie z przeciwnikiem i przegrywali do przerwy 0:3
  • choć Turbinki wpuściły trzy gole to pewnie zmierzały po kolejną wygraną, bo w ofensywie spisywali się wyśmienicie
  • drużyna niebieskich swoje zdobycze strzeleckie podzieliła na pięciu zawodników, co oznacza że zamieszana była sporo osób ze składu
  • Zawsze Można będzie starało odkuć się w następnym meczu, bo na ten moment są na przedostatnim miejscu, za to Turbinki znajdują się po tym meczu na zupełnie innym biegunie

SUPERLIGA

PozycjaKlubMZRPGzGsbilansPkt
1880090246624
21070391424921
3961274512319
4952279582117
5952266471917
685125255-316
7950468491915
885034133815
994235048214
1084132836-813
11103255461-711
1283055152-19
1393063956-179
1493063960-219
1592254059-198
16101183563-284
1710001023126-1030

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.